RSS
 

MERTOPOLIS – niemy film z muzyką na żywo: Irek Wojtczak / Kamil Piotrowicz Duo.

10 Gru

Jazzowy wehikuł czasu

 Wieczór 8 grudnia w Forum Inicjatyw Twórczych był wspaniały i niezapomniany, wszystko za sprawą dwóch wybitnych muzyków: Irka Wojtczaka i Kamila Piotrowicza, którzy w magiczny, muzyczny sposób przenieśli uczestników spotkania do roku 1927, na plan filmu „Metropolis”.

 

Irek Wojtczak choć znany w Parzęczewie, bo właśnie stąd pochodzi, przy każdej wizycie w rodzinnych stronach niezmiennie budzi podziw dla swego ogromnego talentu. Irek to saksofonista, improwizator, kompozytor a także aranżer, wraz ze swym przyjacielem Kamilem Piotrowiczem, który przez krytyków muzycznych uznawany jest za jednego z najbardziej obiecujących muzyków młodego pokolenia, przygotowali zaskakującą, oryginalną wariację muzyczną do filmu „Metropolis”, w reżyserii Fritza Langa.

Projekcja filmu miała miejsce 8 grudnia w sali widowiskowej Forum Inicjatyw Twórczych i spotkała się z ogromnym zainteresowaniem licznie przybyłych gości. Spotkanie rozpoczęło się od kilku słów wstępu, którymi Irek Wojtczak przybliżył historię filmu. Uczestnicy spotkania dowiedzieli się między innymi, że losy filmu były bardzo skomplikowane, krytyka oraz wymogi cenzury w latach 20. były restrykcyjne – wymusiły na twórcach usunięcie około pół godziny materiału filmowego. Oryginał filmu uległ zniszczeniu, zaś utracony materiał został odnaleziony dopiero 80 lat później w Buenos Aires, w bardzo złym stanie.

„Metropolis” w reżyserii Fritza Langa, zaliczany do klasyki filmów antyutopijnych, to wciąż uniwersalne dzieło artystyczne. Stanowi estetyczną inspirację dla współczesnego kina, stało się też inspiracją dla Irka Wojtczaka i Kamila Piotrowicza. Przygotowana przez nich autorska, muzyczna ilustracja do wizji Langa, to niezwykle emocjonująca, zaskakująca i magiczna wariacja wykorzystująca m.in. saksofon, pianino oraz elektronikę. Widzowie, opisując emocje jakich doświadczyli, zgodnie twierdzili, że to coś trudnego do wyrażenia, niezwykle pozytywnego, ocierające się o magię, że przygotowana oprawa muzyczna nadała filmowi zupełnie nowy wymiar, dopełniła, bardzo podnosząc wartość artystyczną dzieła.

Przesłaniem filmu są słowa: Pomiędzy rozumem a rękami musi być serce, które pojawiają się na planszach na początku i końcu filmu, niewątpliwie słowa te są ponadczasowe i niezwykle aktualne, ale też świetnie opisują artystów, których gościliśmy w FIT, bowiem tworzą oni muzykę przy użyciu rąk i rozumu, ale przekazują ją całym sercem.

 

Dominika Patyk

 

Skomentuj