RSS
 

Inspiracje folklorystyczne w muzyce polskiej

27 maj

Beethovena zauroczyły pieśni szkockie, Brahms podziwiał cygańskich muzykantów, Bartok zapisywał melodie chłopskich kapel węgierskich, rumuńskich i tureckich, a Gershwin uwielbiał afroamerykańskie jazzbandy – tak pisze na stronie Hi-Fi Hanna Milewska. Artystów, którzy gościli 23 maja w Forum Inicjatyw Twórczych zainspirowała polska muzyka ludowa.

Polska muzyka ludowa jest świadectwem wielości grup etnograficznych składających się na naród polski. Wśród tych podstawowych grup wymienia się: Wielkopolan, Małopolan, Mazurów, Sieradzko-Łęczycan, Ślązaków, Pomorzan, Kresowiaków, z których każda wniosła cechy muzyczne do ogólnego obrazu muzyki ludowej na ziemiach polskich i stała się inspiracją dla wielu twórców. W muzyce klasycznej i w muzyce rozrywkowej utwory ludowe stanowią bogate źródło materiałowe, mogliśmy się o tym przekonać, kiedy w Forum Inicjatyw Twórczych gościliśmy bardzo utalentowanych muzyków, którzy wykonali dla zebranych gości koncert inspirowany folklorem.

Inspiracje folklorystyczne w muzyce polskiej były też tematem wykładu przygotowanego przez Macieja Ćwiklińskiego, który przygotował również nowe aranżacje muzyczne dla prezentowanych tego wieczoru utworów. Maciej Ćwikliński jest laureatem wielu krajowych i zagranicznych konkursów akordeonowych. W roku 2000 odbył stypendium SOCRATES ERASMUS w Hogeschol Enschede (Holandia). W roku Akademickim 2002/2003 otrzymał Stypendium Ministra Kultury i Sztuki. Koncertował w kraju i za granicą m.in. w Szwajcarii, Czechach, Niemczech, Słowacji, Litwie. Dokonał również wielu nagrań dla Radia Łódź, oraz TVP 3. Współpracuje z kompozytorami piszącymi muzykę solową oraz kameralną, czego dowodem są liczne prawykonania i nagrania. Jest pomysłodawcą i współzałożycielem zespołu „Quinteto El Tango”, który 17 czerwca wystąpił w sali widowiskowej Forum Inicjatyw Twórczych.

Artyści w składzie: Anna Szoszkiewicz, Marta Bednarek, Maciej Ćwikliński, Marcin Seweryński i Maciek Janecki zaprezentowali m.in. Dwa serduszka, Taniec, To i hola czy Koraliki. Koncert spotkał się z niezwykle ciepłym odbiorem, nie tylko za sprawą profesjonalnego wykonania i niebywałych talentów muzycznych, ale także z powodu długiej przerwy od wydarzeń artystycznych spowodowanej pandemią. Zarówno artyści, jak i zgromadzeni goście byli niezwykle poruszeni.

Koncert poprzedziły gościnne występy zespołów śpiewaczych. Jako pierwszy zaprezentował się zespół śpiewaczy ze Śniatowej, którym kierują Maciej Janecki i Marcin Seweryński. Zespół od wielu lat występuje z ludowym repertuarem, uświetniając swoimi występami wiele imprez na terenie gminy, powiatu czy województwa m.in. dożynki, festyny. Poza talentem wokalnym należy docenić stroje członków zespołu, nie są one typowymi strojami ludowymi, bo prezentują nowoczesny krój z tradycyjnym twistem.

Następnie na scenie zaprezentowały się panie z zespołu śpiewaczego „Polesianki” z Polesia w gminie Wartkowice, który istnieje od 1986 r. Zespół „Polesianki” od początku swego istnienia uświetnia wiele uroczystości patriotycznych, religijnych i kulturalnych. „Polesianki” prezentują pieśni ludowe regionu łęczyckiego, mają łęczyckie stroje ludowe i śpiewają gwarą łęczycką.  Zespół wiele razy brał udział w różnego rodzaju przeglądach i festiwalach zespołów folklorystycznych, zdobywając wiele nagród i wyróżnień, zarówno o zasięgu powiatowym, wojewódzkim, jak i ogólnopolskim. Sympatię parzęczewskiej publiczności zaskarbił sobie zwłaszcza kujonami i oberkami z rejonu sieradzko-łęczyckiego.

Niedzielny wieczór upłynął pod znakiem kompozycji radosnych i pełnych werwy, ale też melancholijnych, skłaniających do zadumy – wszystkie prezentowane utwory zauroczyły przybyłych, czego dowodem były długo rozbrzmiewające brawa.

Dominika Patyk

Wydarzenie zorganizowano w ramach projektu pn. „O czym śpiewa Ziemia? Cykl wydarzeń edukacyjno – rozrywkowych”. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

 

Skomentuj